Wzruszający ślub i sesja w szklarni

Wzruszający ślub i naturalna sesja w szklarni

Z Eweliną i Konradem poznaliśmy się ponad 2 lata temu na ich sesji narzeczeńskiej w Busku Zdroju. To spotkanie zaowocowało fajną znajomością, do tego stopnia, że przy planowaniu swojego ślubu brali pod uwagę moje wolne terminy i nie wyobrażali sobie, żebym na ich weselu pojawiła się bez mojego męża.
W tym dniu przyszło mi również pracować z niezwykle sympatycznym duetem filmowców z Fabryki Ruchomych Obrazków. Mimo, że na weselu przyszło nam pracować we czwórkę (Kamila postawiłam w roli drugiego fotografa) to była to bardzo udana współpraca.
Ślub Eweliny i Konrada odbył się pewnego (z początku deszczowego) sierpniowego dnia. Niedługo później uśmiechnęło się do nas słońce, dzięki czemu mieliśmy szansę wykonać ujęcia plenerowe podczas złotej godziny.
Ślub Eweliny i Konrada odbył się w kościele pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Rzędzianowicach.
Przyjęcie weselne odbyło się w Domu Weselnym Róża w Czerminie.
Ewelina i Konrad zadbali o piękny wystrój sali weselnej. Bardzo dużym zainteresowaniem gości (zwłaszcza tych najmłodszych) cieszył się słodki stół przygotowany przez Tortowe Atelier z Kolbuszowej.
Zabawę weselną rozkręcał w tym dniu zespół muzyczny AleGrajo.
dom weselny róża czermin
róża czermin
Z racji tego, że w trakcie wesela pięknie przyświeciło nam słońce, zdecydowaliśmy się na wykonanie krótkiej sesji plenerowej w ogrodzie.
Być może wiesz, że jestem zwolenniczką sesji wykonywanej w dniu wesela. Wpływa na to kilka czynników, ale najważniejszym z nich są dla mnie świeże i prawdziwe emocje, które Wam towarzyszą w tym dniu.
W tym momencie chciałabym Ci przedstawić ciekawą alternatywę do tradycyjnego rzutu bukietem. Z fotograficznego punktu widzenia jest ona dla mnie zdecydowanie bardziej atrakcyjna. Podczas takiego rozwiązania można wykonać wiele więcej ciekawszych kadrów.

Sesja w szklarni

Sesja Eweliny i Konrada odbyła się w opuszczonej szklarni. Wpadające przez szyby słońce pięknie podkreśliło naturalny klimat zdjęć. Podczas sesji ślubnych najważniejsze są dla mnie jednak Wasze emocje. W trakcie trwania tej sesji w szklarni nie mogłam narzekać na ich brak. W drodze powrotnej udało nam się również złapać ostatki zachodzącego słońca.
sesja w szklarni
sesja w szklarni
sesja w szklarni
sesja w szklarni
sesja w szklarni
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close