Studio domowe – mój fotograficzny zakątek

Studio - mój fotograficzny zakątek

W ostatnim wpisie obiecałam Ci pokazać moje studio, które jednak wolę nazywać moim fotograficznym zakątkiem. W mojej podświadomości ciągle widnieje niestety myśl, która atakuje mnie twierdząc, że "prawdziwe studio to budynek, który stoi poza miejscem twojego zamieszkania". Jakby miało to jakikolwiek wpływ na finalny efekt... 🙂 Ale cóż, taka już jestem. Może kiedyś się dorobię "studia z prawdziwego zdarzenia" rodem z warszawskich dzielnic 😉 Dziś prezentuję Ci jednak mój fotograficzny zakątek!
studio domowe w klimacie boho
boho bukiet
naturalne studio w domu

Studio - Efekt obostrzeń

Wraz z napływającymi nowymi zleceniami, dotyczącymi sesji rodzinnych, zaczęła dojrzewać we mnie myśl o posiadaniu swojego (chociażby mini) studia. Koncepcję miałam w głowie od dawna, gorzej było z posiadaniem wolnego czasu. Tak... to miejsce paradoksalnie powstało dzięki "pandemicznym obostrzeniom". Jakkolwiek strasznie to brzmi - jest to prawda. W czasie gdy moi klienci zaczęli przekładać kolejne zlecenia, postanowiłam, że wykorzystam ten czas kreatywnie. Po pierwsze dlatego, że zawsze chciałam mieć "swoją małą pracownię", a po drugie dlatego, że nie potrafię usiedzieć w miejscu. Kto mnie zna, ten wie, że zawsze sobie znajdę coś do roboty. Pomimo tego, że przy dwójce dzieci mam jej aż nad to 😉
studio domowe dodatki
bukiet z suszu
obraz boho z suszonych roślin

Studio - DIY

Chociaż nie jest to studio jak u topowych fotografów gazety Vogue, jestem z niego dumna, bo powstało dzięki mojej pracy i zaangażowaniu mojego męża 🙂 Etap prac był dość ciężki - od zdzierania podłóg na łataniu dziur kończąc. Ułożyliśmy zamówione panele, a następnie pomalowaliśmy ściany, wymieniliśmy kontakty i zamówiliśmy meble. Na końcu przyszedł czas na "detale". Niektóre z nich również wykonałam własnoręcznie. Jak obraz, który widzicie na zdjęciu powyżej, a do wazonów poukładałam polne "habezie" jak ja to lubię mówić. Chociaż przy pisaniu tego posta właśnie dowiedziałam się, że mówi się "habazie" 😀
studio
gałązka suszu
domowe studio

Aby było przytulnie...

Moim pierwszy celem, który postawiłam sobie na drodze realizacji mojego marzenia było stworzenie miejsca ładnego, przytulnego i funkcjonalnego. To tutaj obrabiam zdjęcia, przyjmuję zainteresowanych, przedstawiam swoją ofertę i wykonane albumy, poznaję nowych ludzi i miło spędzam czas 🙂
kącik do zdjęć
domowa pracownia
albumy fotograficzne
wzornik kolorów crystal albums
zaproszenia na sesje

Pierwsze sesje już się odbyły!

W tym miejscu wykonałam między innymi sesję kobiecą, którą dzieliłam się z Tobą w poprzednim wpisie. Niedługo podzielę się z Tobą również sesją noworodkową, którą wykonywałam właśnie w moim domowym studio. Jeśli chcesz być na bieżąco ze wpisami - zapraszam Cię do polubienia mojej strony - jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś 🙂 I koniecznie daj znać jak Ci się podoba!
 
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close