Nikoleta i Mateusz Reportaż Ślubny




8 czerwca 2019 roku był tym szczególnym dniem dla Nikolety i Mateusza. Już podczas przygotowań zorientowałam się, że Mateusz jest wielkim fanem nie tylko swojej pięknej "teraz już Żony", ale również motoryzacji. Na zdjęciu poniżej możecie poznać "cacuszko" Mateusza - Jagę 😉 A jeśli i Ty chciałbyś, żeby Jaga pojawiła się na Twoim weselu to zachęcam Cię do kontaktu z Mateuszem i odwiedzenia jego strony klikając tutaj
Poznajcie Łukasza - szalonego, otwartego i gotowego na wszystko świadka Pana Młodego 😀
Przed wyjazdem do mojej pięknej Panny Młodej zaliczyliśmy krótką sesyjkę z Jagą, w Jadze i na Jadze 😉
Gdy podjechałam pod dom Nikolety od razu wiedziałam, że przygotowania muszą odbyć się w ogrodzie, przy niesamowicie pięknej jabłoni, która jak mi opowiadał Szanowny Pan Tato Panny Młodej, w maju kwitła cała na biało, tak że wyglądała jak wielka biała chmura. Jestem w stanie sobie to wyobrazić!
Przesympatyczni dziadkowie i babcia, która nie ucieka przed aparatem... pokochałam ich wszystkich od pierwszego słowa.
Piękna, skromna, zachwycająca, ale z ukrytym pazurem 😉 - suknia taka jak moja Panna Młoda Nikoleta.
Wspaniała jabłoń, która uraczyła nas cieniem w ten upalny dzień.
Istnieją takie ujęcia, które wyrażają więcej niż tysiąc słów.
Grupówka i kilka portretów w dniu ślubu.
Pełne emocji błogosławieństwo. Takie jakie powinno być - "nieodmachane" na szybko.
Ślub Nikolety i Mateusza odbył się w pięknym, klimatycznym kościele w Gawłuszowicach.
Wesele natomiast odbyło się w restauracji Imperium w Mielcu.
Nikoleta i Mateusz zadbali o wszystkich. Zatrudnienie animatorki to idealny pomysł, gdy na weselu pojawia się duża liczba dzieci.
Bo król imprezy jest tylko jeden 😉
Uwielbiam, gdy na Waszych weselach pojawiają się fotobudki. Z pewnością wpływają one na urozmaicenie reportażu.
Zimne ognie, a podczas nich niespodzianka od Mateusza dla Nikoli, która dzień wcześniej obchodziła swoje urodziny 🙂
Imprezę rozkręcał zespół RMI
Ciekawy sposób na to by to właściwa osoba złapała bukiet 😉
Myślę, że Łukasz już mógł podejrzewać, że to on otrzyma muchę 😉
Przy okazji mogliśmy sprawdzić objętość płuc poszczególnych panów 😉
...a także umiejętność zachowania równowagi.
Niestety nie wszyscy grali fair 😀
Kiedy masz przynieść "kamyk", a okazuje się, że jest to ksywka Pana Młodego 😀
Łukasz też nie narzekał na brak zainteresowania... najpierw buty...
... później spodnie 😀
Dobrze, że na straży stała jego narzeczona Kinga 😉
Pokaz fajerwerków był niezapomnianym widowiskiem 😉
Nasz plener odbył się jakieś 2 tygodnie po ślubie, a całość miała miejsce w zakamarkach i okolicach domu rodzinnego Nikolety. Oczywiście nie mogło zabraknąć sesyjki z Jagą 😉
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
Następnie pozwoliliśmy sobie wskoczyć w zboże Pana Wujka 🙂
fotograf ślubny mielec
fotograf na wesele mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
Po czym, już zupełnie "na lajcie" wyruszyliśmy hen daleko przez wał i wodę, co rusz to oganiając się od komarów na wymarzone złote piaski 😉 Uwielbiam te sesję za spontaniczność, a Mateusza i Nikole za ogrom pozytywnej energii. Z nimi można iść na koniec świata 🙂
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf ślubny mielec
fotograf na wesele mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
fotograf mielec
Jeśli podobają Ci się moje zdjęcia, a akurat przypadkiem szukasz fotografa na swoje wesele - zachęcam Cię do kontaktu zostało mi jeszcze kilka wolnych terminów na rok 2020 🙂


Facebook YouTube Instagram
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close